Witam,
Chciałem poradzić wszystkim wyjeżdżającym, żeby byli przygotowani na to, że miejscowi będa na każdym kroku oczekiwac od was napiwku.
Byłem w Egipcie pierwszy raz kilka lat temu. Juz na lotnisku zaczepiali nas egipcjanie, bardzo natarczywie swoim zachowaniem próbowali dostać chociaż dolara (za pomoc przy wsadzaniu torby do autobusu, za ciągnięcie walzki itp..)
Niestety ja nie miałem żadnych drobnych, najdrobniejszy nominał to 20$, więc nie dawałem. Była sytuacja dośc nieprzyjemna, kiedy egipcjanin nie chciał oddać mojej torby z bagażnika, bo nie dostał bakszyszu. Trzeba było się kłócić. Poczatek wakacji niezbyt przyjemny, ale teraz juz będę widział i mam nauczkę na przyszłość. Pamiętajcie - jak jedziecie do Egiptu - lepiej być na to przygotowanym - bierzcie drobniaki, nie będziecie miec problemów.